<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dilemmas Magazine &#187; Jagna Jaworowska</title>
	<atom:link href="http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/tag/jagna-jaworowska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dilemmasmagazine.pl</link>
	<description>MAGAZINE</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Jan 2012 20:25:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221;</title>
		<link>http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/michal-szulc-what-will-be-will-be/</link>
		<comments>http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/michal-szulc-what-will-be-will-be/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 May 2010 21:19:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dilemmas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Projektanci]]></category>
		<category><![CDATA[Asia Kaczmarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Jagna Jaworowska]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Szulc]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Ziętek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.slowfashion.pl/wp/?p=285</guid>
		<description><![CDATA[
Ostatnio zarzucono Ci, że Twoja estetyka przypomina tę z PRL-u. Przejąłeś się tym? Bo dla mnie to wygląda na zwykłe niezrozumienie minimalizmu…
Jeden z krytyków po pokazie kolekcji ‘What will be will be’ na Fashion Week w Łodzi mówił o przynależności estetycznej kolekcji do mody czasów PRL-u. Nie wiem, czy chodziło o rygor w doborze środków, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://www.slowfashion.pl/wp/wp-content/uploads/2010/05/featured-michal-szulc.jpg" alt="" width="640" height="416" /></p>
<p><strong>Ostatnio zarzucono Ci, że Twoja estetyka przypomina tę z PRL-u. Przejąłeś się tym? Bo dla mnie to wygląda na zwykłe niezrozumienie minimalizmu…</strong></p>
<p>Jeden z krytyków po pokazie kolekcji ‘What will be will be’ na Fashion Week w Łodzi mówił o przynależności estetycznej kolekcji do mody czasów PRL-u. Nie wiem, czy chodziło o rygor w doborze środków, ograniczoną paletę kolorów czy mało szlachetne surowce&#8230; Nie chcę jednak szastać komentarzami, które później mogłyby być odczytane jako złośliwe. Powiem więc tylko, że moda to dziedzina sztuki, która zakłada pełny subiektywizm zarówno w procesie tworzenia, jak i w odbiorze. Dodatkowo nie każdy twórca i odbiorca mają tę samą kompetencję do odczytywania znaków i symboli.</p>
<p><strong>Urodziłeś się w ’83 – pamiętasz jeszcze coś ze stylu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej? Jak myślisz, w jaki sposób PRL wpłynął na dzisiejszą polską modę? I w ogóle jak scharakteryzowałbyś sposób ubierania się Polaków? </strong></p>
<p>Nie pamiętam nic oprócz tego, co utrwaliło mi się w trakcie oglądania starych zdjęć. Na pewno nie powiedziałbym, że PRL był szary i ponury – takie kolory i wzory, jakie widzę na fotografiach, dziś uważane byłyby za krzykliwe. Teraz nie ma różnic w sposobie ubierania spowodowanych szerokością geograficzną, pod którą się mieszka. Zawdzięczamy to rozwojowi sieciówek. Z drugiej strony cokolwiek na siebie założysz – będziesz wyglądała dobrze. Wynika to z faktu, że wszystko już było, a właściwie: wszystko jest. Spójrz ile fasonów, kolorów, wykończeń, tkanin i dzianin jest obecnie w sprzedaży. Taka różnorodność przekłada się na większą tolerancję, jeśli chodzi o obowiązujące trendy w pret-a-porter. Zwróć uwagę na sesje zdjęciowe w magazynach poświęconych modzie – co numer proponowane są dwa lub trzy trendy, różne ujęcia, stylizacje i zestawienia. Sami sobie zgotowaliśmy los użytkownika, który szybko się nudzi.</p>
<p><strong>Co inspiruje Cię przy projektowaniu? </strong></p>
<p>Nie szukam inspiracji. Powielam pewne rozwiązania z poprzednich realizacji albo je rozbudowuję. W jakiś sposób to wszystko z siebie wynika i razem się zazębia. Nie byłoby ‘What will be will be’ bez ‘Regular’ (kolekcji dyplomowej z 2008 roku – przyp.red.). Sposób traktowania pewnych elementów i rozwiązań wydaje się być identyczny, myślenie o późniejszej kolekcji jest konsekwencją myślenia o wcześniejszej. Pojawiają się tylko inne wartości, problemy plastyczne, inne tkaniny.</p>
<p><a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/michal-szulc-what-will-be-will-be/michal-szulc-4/' title='michal-szulc-4'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/michal-szulc-4-160x160.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="michal-szulc-4" title="michal-szulc-4" /></a><br />
<a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/michal-szulc-what-will-be-will-be/michal-szulc-1/' title='michal-szulc-1'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/michal-szulc-1-160x160.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="michal-szulc-1" title="michal-szulc-1" /></a><br />
<a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/michal-szulc-what-will-be-will-be/michal-szulc-2/' title='michal-szulc-2'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/michal-szulc-2-160x160.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="michal-szulc-2" title="michal-szulc-2" /></a><br />
<a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/michal-szulc-what-will-be-will-be/michal-szulc-3/' title='michal-szulc-3'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/michal-szulc-3-160x160.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="michal-szulc-3" title="michal-szulc-3" /></a></p>
<p><strong>Jak wygląda u Ciebie proces twórczy? To raczej przebłysk czy planowe działanie? Rysujesz na papierze czy upinasz tkaninę na manekinie? </strong></p>
<p>Rysuję, żeby zapanować nad całością. Na początku bez detali i szczegółów, zaznaczam tylko kierunki, proporcje, kolory. Później robię formy, tnę i szyję. Przy pierwszym tworzeniu ‘What&#8230;’ kilka rzeczy upiąłem na manekinie. Przyjemny sposób projektowania, pod warunkiem, że kontrolowany. Inaczej wszystkie błędy i mankamenty i tak prędzej czy później wyjdą na jaw.</p>
<p><strong>Dlaczego zdecydowałeś się zostać projektantem?</strong></p>
<p>To przypadek zdecydował, nie ja. Chciałem zdawać na architekturę, ale trafiłem na rysunek przygotowujący na ASP. Tam stwierdziłem, że muszę zdawać na grafikę. Przy przygotowywaniu teczki usłyszałem, że na grafikę nie mam szans się dostać, zasugerowano mi tkaninę. Posłuchałem, spróbowałem, dostałem się bez problemu i zostałem na wydziale. Do pracowni projektowania ubioru zapisałem się z trzymiesięcznym opóźnieniem rezygnując z pracowni dywanu. Z perspektywy czasu wiem, że to była bardzo dobra decyzja. A tkaninę i tak studiowałem, tylko wnętrzarską. Grafiką zajmowałem się w pracy i hobbystycznie. Projektantem na razie nie jestem – trzeba by jeszcze trochę udowodnić, przemyśleć i pokazać, żeby móc określać się tym mianem.</p>
<p><strong>Dużo już osiągnąłeś – wygrałeś wiele konkursów, zostałeś polskim bohaterem kampanii Levi’sa. Który sukces sprawił Ci najwięcej przyjemności? </strong></p>
<p>Brałem udział w wielu konkursach, ale niewiele wygrałem. Były wyróżnienia, ciepłe słowa, pojawiały się nowe możliwości mimo niby-porażek. Wszystkie sprawiały mi przyjemność, choć rzeczywiście Unbuttoned Levi’sa wspominam jako wyjątkowe wyróżnienie. Tak jak opinie buyerów z Japonii i Francji, którzy mówili, że ‘What&#8230;’ było  najbardziej współczesną i nowatorską kolekcją z prezentowanych na łódzkim FW.</p>
<p><strong>A jakie jest Twoje największe marzenie? Co chciałbyś osiągnąć? </strong></p>
<p>To proste. Chciałbym móc pozwolić sobie na to, by nie pracować na etacie, tylko żyć dzięki sprzedawaniu swoich kolekcji. Ale to świat nierealnych pragnień <em>[śmiech]</em>.</p>
<p><strong>Mieszkasz i pracujesz w Łodzi, ale zdążyłeś już trochę poznać środowisko modowe w Warszawie. Nie chciałbyś się tutaj (do Warszawy) przeprowadzić? Czy zauważyłeś jakieś różnice między łódzkim i warszawskim środowiskiem mody? </strong></p>
<p>Zastrzegałem się cały czas, że zostanę w Łodzi i nie będę się przenosić do Warszawy. Dla zasady. Dla przekory. Bo tak. Aż znalazłem swoją miłość i drugą połówkę. Mieszka w Warszawie i z wielu powodów jej przenosiny do Łodzi są absurdalnym pomysłem, więc to ja zasilę grupę napływowych Warszawiaków. Jeśli natomiast chodzi o różnice między łódzkimi i warszawskimi projektantami, to dzieli te środowiska przede wszystkim wykształcenie i świadomość plastyczna.</p>
<p><strong>Patrząc na Twoje kolekcje, widać jak Twój styl ewoluuje. Zawsze wydawało mi się, że masz bardzo konkretną wizję mody. Wspomniałeś jednak, że podczas projektowania ostatniej kolekcji było inaczej niż zwykle. To znaczy? I czy stąd właśnie taka melancholijna nazwa kolekcji – „What will be will be”? </strong></p>
<p>Wiele rzeczy się zmieniło od czasu ‘Regular’. Na okres realizacji ‘What&#8230;” przypadł czas spięć, zapętleń, węzłów, pytań i wątpliwości. I takie rozwiązania widać w kolekcji. Pojawiły się wskutek upinania, zszywania i działania bez formy papierowej. To jedna część kolekcji, współistniejąca z tą drugą, ‘minimalistyczną’, klasyczną. Są niby zupełnie inne, powstały w różny sposób, działają innymi środkami, a dobrze ze sobą współgrają.</p>
<p><strong>Kładziesz nacisk na formę kreacji. Czy masz czasem problem z osiągnięciem zamierzonego efektu? Jakich materiałów lubisz używać? Jakich użyłeś w ostatniej kolekcji? </strong></p>
<p>Bardzo rzadko. Dzięki znajomości konstrukcji, dzięki temu, że sam mogę wszystko uszyć, wiem, jak osiągnąć w realizacji efekt z projektu. Dlatego twierdzę, że projektantem powinny być osoby z dyplomem Akademii Sztuk Pięknych, potrafiące uszyć to, co zaprojektowały. O tkaninach moglibyśmy przeprowadzić osobną rozmowę… Lubię dzianiny, ortaliony, sztuczne surowce – czyli takie materiały, które nie są powszechnie cenione w polskiej modzie. Nie mam nic przeciw jedwabiom, pod warunkiem, że będą tak zgniecione i ‘nieatrakcyjne’ jak w ‘What&#8230;’. Przestaną być tym cudnym jedwabiem, z którego szyje się suknie odcinane pod biustem, a zaczną być tworzywem. Odkryciem była dla mnie tafta – tkanina wyeksploatowana przy weselach, komuniach i sylwestrach – z której uszyłem zupełnie ‘nietaftowe’ formy. Pytano mnie nawet po pokazie, cóż to za wspaniała ‘techniczna’ tkanina.</p>
<p><strong>Projektujesz zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet. Jaki jest Twój ideał kobiety? A jaki mężczyzny? </strong></p>
<p>Tu zahaczamy o idealnego użytkownika&#8230; Nie ma takiego. Nie ma różnicy między projektem dla kobiety i mężczyzny. Oczywiście pod względem plastycznym, pomijając kwestie konstrukcyjno – anatomiczne.</p>
<p><strong>Kogo chciałbyś zobaczyć w ubraniu swojego projektu lub dla kogo chciałbyś zaprojektować kreację? </strong></p>
<p>Nie ma idealnego, wymarzonego użytkownika. Każdy jest odpowiedni, kto będzie chciał moje rzeczy założyć. Jeśli pytasz mnie o celebrytów – zostawiam ich projektantom od jedwabiu.</p>
<p><em>zdjęcia ŁUKASZ ZIĘTEK / Metaluna <a href="http://www.lukaszzietek.com" target="_blank">www.lukaszzietek.com</a><br />
projekt &amp; stylizacja MICHAŁ SZULC <a href="http://www.michalszulc.com" target="_blank">www.michalszulc.com</a><br />
make-up &amp; włosy ASIA KACZMARCZYK<br />
modelka KAROLINA MIKOŁAJCZYK /D&#8217;vision</em></p>
<p><em>Z Michałem Szulcem rozmawiała: Jagna Jaworowska<br />
Artykuł ukazał się w Dilemmas Magazine październik 2009</em></p>
<ul class="socialwrap size16 row">
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="delicious" href="http://delicious.com/post?url=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmichal-szulc-what-will-be-will-be%2F&amp;title=Micha%C5%82+Szulc+%26%238220%3BWhat+will+be%2C+will+be%26%238221%3B" title="Save on Delicious Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221;"><span class="head">Zabookmarkuj na Delicious </span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="digg" href="http://digg.com/submit?phase=2&amp;url=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmichal-szulc-what-will-be-will-be%2F&amp;title=Micha%C5%82+Szulc+%26%238220%3BWhat+will+be%2C+will+be%26%238221%3B" title="Digg this post - Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221;"><span class="head">Wykop ;) na Diggu</span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="facebook" href="http://www.facebook.com/sharer.php?u=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmichal-szulc-what-will-be-will-be%2F&#038;t=Micha%C5%82+Szulc+%26%238220%3BWhat+will+be%2C+will+be%26%238221%3B" title="Share this post - Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221;"><span class="head">Poleć na Facebooku</span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="google_buzz" href="http://www.google.com/reader/link?url=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmichal-szulc-what-will-be-will-be%2F&#038;title=Micha%C5%82+Szulc+%26%238220%3BWhat+will+be%2C+will+be%26%238221%3B&#038;srcURL=" title="Buzz it : Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221;"><span class="head">Zbuzzuj </span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="myspace" href="javascript:void(window.open('http://www.myspace.com/Modules/PostTo/Pages/?u='+encodeURIComponent(document.location.toString()),'ptm','height=450,width=440').focus())" title="Share on Myspace : Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221;"><span class="head">Dziel się na MySpace</span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="twitter" href="http://twitter.com/home/?status=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmichal-szulc-what-will-be-will-be%2F" title="Tweet this post - Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221;"><span class="head">Tweetuj </span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="rss" href="http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/michal-szulc-what-will-be-will-be/feed" title="Track this post - Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221; via RSS"><span class="head">Subskrybuj komentarze via RSS</span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" class="email" href="mailto:?subject=Dilemmas Magazine : Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221;&#038;body=Sprawdz ten link. Zainteresuje Cię.  http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/michal-szulc-what-will-be-will-be/" title="Email this post : Michał Szulc &#8220;What will be, will be&#8221;"><span class="head">Wyślij mailem link </span></a></li>
</ul>
<div class="clean"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/michal-szulc-what-will-be-will-be/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Monika Zajączkowska</title>
		<link>http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/</link>
		<comments>http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 May 2010 19:21:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dilemmas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Projektanci]]></category>
		<category><![CDATA[Jagna Jaworowska]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Zajączkowska]]></category>
		<category><![CDATA[Paulina Krawczyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Paulina Mirowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.slowfashion.pl/wp/?p=246</guid>
		<description><![CDATA[
Od ilu lat projektujesz?
Od 6 lat bawię się modą, jednak dopiero od 1,5 roku mogę nazwać to projektowaniem. Wcześniej była to najzwyczajniej w świecie nauka, bo nieprawdą jest, że każdy, bez wcześniejszego przygotowania, bez pewnych podstaw, może ot tak, samozwańczo zostać projektantem, a co dopiero, dobrym projektantem.
Jak zmieniło się Twoje podejście do projektowania przez ten [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://www.slowfashion.pl/wp/wp-content/uploads/2010/05/featured-monika-zajaczkowska.jpg" alt="" width="640" height="413" /></p>
<p><strong>Od ilu lat projektujesz?</strong></p>
<p>Od 6 lat bawię się modą, jednak dopiero od 1,5 roku mogę nazwać to projektowaniem. Wcześniej była to najzwyczajniej w świecie nauka, bo nieprawdą jest, że każdy, bez wcześniejszego przygotowania, bez pewnych podstaw, może ot tak, samozwańczo zostać projektantem, a co dopiero, dobrym projektantem.</p>
<p><strong>Jak zmieniło się Twoje podejście do projektowania przez ten czas? To była raczej ewolucja czy może ciągłe rewolucje?</strong></p>
<p>Myślę, że jedno i drugie, chociaż bliższa jestem ewolucji. Ja naprawdę czuję się projektantem, w pewnym momencie stało się to moim celem i po 6 latach osiągnęłam ten cel. Jeszcze 1,5 roku temu nie byłam tego świadoma, teraz patrząc wstecz, wiem, że zadziało się to właśnie wtedy. Teraz wyznaczam sobie kolejne, bardziej ambitne cele i mam nadzieje, że w przyszłości im sprostam. A czy moje podejście do projektowania uległo zmianie? Na pewno, w końcu w jakimś celu kończysz studia, robisz praktyki, odbywasz staże i w końcu zdobywasz doświadczenie w pracy. To rozwija, teraz patrzę na modę mając o niej pojęcie, 6 lat temu byłam najzwyklejszym w świecie żółtodziobem.</p>
<p><strong>Opowiedz proszę trochę o swojej ostatniej kolekcji. Materiały, inspiracje, kolory, idee…</strong></p>
<p>Wiesz, każda z moich kolekcji powstaje pod wpływem impulsu. Jak pojawia się pomysł muszę go szybko zrealizować, inaczej czar pryśnie i nic z tego nie wyjdzie.Pomysłem na ostatnią kolekcję była nowoczesność, pełną gębą nowoczesność! Zaczynając od tkaniny, na kroju kończąc. Kiedy już znajdziesz materiał, projekt sam się rysuje. Ja zawsze szukam ciekawych tkanin, tym razem szczególnie mi to wyszło. Delikatnie połyskująca japońska organza jedwabna dała tło przepięknej, przypominającej splątane mokre włosy tkaninie. Formy przeważające w tej kolekcji są proste, większość rzeczy dzięki specjalnemu na zmianę wklęsło-wypukłemu przeszywaniu, daje się poskładać do kilkakrotnie mniejszych rozmiarów. Ktoś nazwał to konceptualizmem.</p>
<p><strong>Twój ulubiony model z tej kolekcji? Dlaczego akurat ten? </strong></p>
<p>Moim ulubionym modelem jest „czarna” sukienka z wyciętymi do połowy plecami. Delikatnie podwyższona talia i wspomniane wcześniej przeszycia tworzą nietypowy kształt, może trochę dziwny, za to ciągle kobiecy. Lubię ją najbardziej z prostego powodu- bo była pierwsza. Ta sukienka zawiera w sobie impuls, o którym mówiłam wcześniej.</p>
<p><strong>O kim myślisz, gdy projektujesz? Kogo chciałabyś zobaczyć noszącego Twoje ubrania?</strong></p>
<p>Może zdziwi Cię co powiem, ale tworząc kolekcję, myślę o tym jak ja będę się w niej czuła. Wychodzę z założenia, że to przede wszystkim ja muszę być z niej zadowolona, czuję się wtedy bezpieczniej. Marzy mi się, że w moich rzeczach chodzą ludzie z charyzmą. Po prostu.</p>
<p><a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/monika-zajaczkowska-7/' title='monika-zajaczkowska-7'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/monika-zajaczkowska-7-155x155.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="monika-zajaczkowska-7" title="monika-zajaczkowska-7" /></a><br />
<a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/monika-zajaczkowska-1/' title='monika-zajaczkowska-1'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/monika-zajaczkowska-1-155x155.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="monika-zajaczkowska-1" title="monika-zajaczkowska-1" /></a><br />
<a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/monika-zajaczkowska-2/' title='monika-zajaczkowska-2'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/monika-zajaczkowska-2-155x155.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="monika-zajaczkowska-2" title="monika-zajaczkowska-2" /></a><br />
<a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/monika-zajaczkowska-3/' title='monika-zajaczkowska-3'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/monika-zajaczkowska-3-155x155.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="monika-zajaczkowska-3" title="monika-zajaczkowska-3" /></a><br />
<a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/monika-zajaczkowska-4/' title='monika-zajaczkowska-4'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/monika-zajaczkowska-4-155x155.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="monika-zajaczkowska-4" title="monika-zajaczkowska-4" /></a><br />
<a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/monika-zajaczkowska-5/' title='monika-zajaczkowska-5'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/monika-zajaczkowska-5-155x155.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="monika-zajaczkowska-5" title="monika-zajaczkowska-5" /></a><br />
<a href='http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/monika-zajaczkowska-6/' title='monika-zajaczkowska-6'><img width="120" height="120" src="http://www.dilemmasmagazine.pl/wp-content/uploads/2010/05/monika-zajaczkowska-6-155x155.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="monika-zajaczkowska-6" title="monika-zajaczkowska-6" /></a></p>
<p><strong>Tkaniny, z których uszyłaś swoją ostatnią kolekcję, są ekologiczne. Jak myślisz, czy „ekologiczny styl życia” to tylko następne modne hasło, o którym niedługo się zapomni, czy może jednak coś więcej? Czy ekologia jest dla Ciebie ważna?</strong></p>
<p>Muszę to skorygować, te tkaniny nie są tak w 100% ekologiczne. Ekologiczne są o tyle o ile jedwab naturalny jest bardziej ekologiczny niż sztuczny i o ile poliester „szybciej rozkładający się” (jak reklamówki w hipermarkecie) jest bardziej ekologiczny niż zwykły poliester. Owszem ekologia jest dla mnie ważna, jak wiesz robiłam wcześniej kolekcję z recyklowanych dzianin, nie chciałabym jednak leżeć w szufladce podpisanej „ekologiczni projektanci”, bo zawiewa tu nudą. Życie eko to nie tylko hasło, to świadomość z jaką wybierasz żyć, to nie przemija.</p>
<p><strong>W Polsce brakuje miejsc, w których projektanci mogliby wystawiać swoje prace , które by ich promowały. Jak myślisz, z czego to wynika? No i co ważniejsze – czy ma szansę się to szybko zmienić?</strong></p>
<p>Ja dopiero zaczynam tą przygodę. W styczniu wstawiłam swoją kolekcję do RS1. Nie mam jeszcze wyrobionej opinii na ten temat, mogę jedynie przypuszczać, że po prostu nie ma z tego kasy, są jak narazie chęci, a to dobry prognostyk.</p>
<p><strong>Pracujesz dla Dawida Wolińskiego. Czy jego projekty, jego spojrzenie na modę, wpłynęły na Twoją stylistykę? W jaki sposób? </strong></p>
<p>Na samą stylistykę chyba nie. Nie chciałabym inspirować się twórczością swojego szefa, bo to świadczyłoby, że się ograniczam. Mam mnóstwo własnych pomysłów, które staram się realizować „po godzinach”. Pracę u Dawida bezsprzecznie cenię za możliwość podglądania naprawdę dobrych, czystych wykończeń, one podnoszą jakość. Można chyba powiedzieć, że praca u Dawida wpływa bardziej na moją technikę niz na stylistykę.</p>
<p><strong>Czy mogłabyś porzucić modę i zająć się czymś zupełnie innym? Jeśli tak, to czym? </strong></p>
<p>Oczywiście gdyby sytuacja mnie zmusiła &#8211; mogłabym, tylko, że nic nie będzie sprawiało mi już takiej samej satysfakcji jak projektowanie&#8230; Nie wiem co bym wtedy mogła robić&#8230; może&#8230;O! z przyjemnością zostałabym sprinterką :)</p>
<p><em>Rozmawiała: Jagna Jaworowska<br />
Zdjęcia: Paulina Krawczyńska, Paulina Mirowska</em></p>
<p><em>Wywiad ukazał się w Dilemmas Magazine luty 2010.</em></p>
<ul class="socialwrap size16 row">
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="delicious" href="http://delicious.com/post?url=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmonika-zajaczkowska%2F&amp;title=Monika+Zaj%C4%85czkowska" title="Save on Delicious Monika Zajączkowska"><span class="head">Zabookmarkuj na Delicious </span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="digg" href="http://digg.com/submit?phase=2&amp;url=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmonika-zajaczkowska%2F&amp;title=Monika+Zaj%C4%85czkowska" title="Digg this post - Monika Zajączkowska"><span class="head">Wykop ;) na Diggu</span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="facebook" href="http://www.facebook.com/sharer.php?u=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmonika-zajaczkowska%2F&#038;t=Monika+Zaj%C4%85czkowska" title="Share this post - Monika Zajączkowska"><span class="head">Poleć na Facebooku</span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="google_buzz" href="http://www.google.com/reader/link?url=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmonika-zajaczkowska%2F&#038;title=Monika+Zaj%C4%85czkowska&#038;srcURL=" title="Buzz it : Monika Zajączkowska"><span class="head">Zbuzzuj </span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="myspace" href="javascript:void(window.open('http://www.myspace.com/Modules/PostTo/Pages/?u='+encodeURIComponent(document.location.toString()),'ptm','height=450,width=440').focus())" title="Share on Myspace : Monika Zajączkowska"><span class="head">Dziel się na MySpace</span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="twitter" href="http://twitter.com/home/?status=http%3A%2F%2Fwww.dilemmasmagazine.pl%2Findex.php%2F2010%2F05%2Fmonika-zajaczkowska%2F" title="Tweet this post - Monika Zajączkowska"><span class="head">Tweetuj </span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" target="_blank" class="rss" href="http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/feed" title="Track this post - Monika Zajączkowska via RSS"><span class="head">Subskrybuj komentarze via RSS</span></a></li>
<li class="iconOnly"><a rel="nofollow" class="email" href="mailto:?subject=Dilemmas Magazine : Monika Zajączkowska&#038;body=Sprawdz ten link. Zainteresuje Cię.  http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/" title="Email this post : Monika Zajączkowska"><span class="head">Wyślij mailem link </span></a></li>
</ul>
<div class="clean"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dilemmasmagazine.pl/index.php/2010/05/monika-zajaczkowska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

